„Trójkąt śmierci” to nie żart. Nawet mała infekcja pryszcza może zaatakować mózg

Na twarzy każdego z nas znajduje się obszar szczególnie niebezpieczny, zwany trójkątem śmierci.

Jego podstawę tworzy linia łącząca kąciki ust, a wierzchołek to szczyt piramidy nosa. Unaczynienie tego obszaru jest bardzo szczególne, a wyciskanie pryszczy z jego powierzchni grozi poważnymi konsekwencjami

Żyły przebiegające przez tkanki trójkąta śmierci łączą się z większymi naczyniami krwionośnymi, które biegną do szyi i jamy czaszki, dlatego nawet tak prozaiczna czynność jak wyduszanie wyprysków może powodować groźną infekcję, taką jak zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy zakrzepowe zapalenie zatoki jamistej.

„Trójkąt śmierci” to nie żart. Nawet mała infekcja pryszcza może zaatakować mózg
Udostępnijpinterest.com

Ryzyko komplikacji zdrowotnych, wynikających z istnienia trójkąta śmierci, jest stosunkowo wysokie. Z tego powodu nie powinno się robić niczego ze zmianami skórnymi znajdującymi się właśnie na tym obszarze twarzy

Bakterie mogą w krótkim czasie przedostać się w głąb naszego krwiobiegu i powodować groźne, a nawet śmiertelne infekcje.

„Trójkąt śmierci” to nie żart. Nawet mała infekcja pryszcza może zaatakować mózg
Udostępnijfreepik.com

Nawet niewielka skórna infekcja przyczynić się może do groźnych dla życia, rozwijających się wewnątrz czaszki chorób, takich jak ropień mózgu oraz zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych

Powodem jest fakt, iż żyły, które transportujące krew z obszaru trójkąta śmierci ostatecznie docierają do zatoki jamistej we wnętrzu puszki mózgowej.

„Trójkąt śmierci” to nie żart. Nawet mała infekcja pryszcza może zaatakować mózg
Udostępnijpinterest.com

Dodatkowo sprzyja temu fakt, że u części ludzi ludzi naczynia te nie mają zastawek, przez co wszelkie zakażenia mogą szerzyć się jeszcze szybciej.