Robak wypełzł z torebki herbaty Herbapol. Nie wiemy, czy zagrażał zdrowiu

W okresie zimowym nic nie smakuje tak dobrze, jak herbata. Takiego samego zdania była Pani Ania, aż spotkała ją nieprzyjemna sytuacja…

Robak wypełzł z torebki herbaty Herbapol. Nie wiemy, czy zagrażał zdrowiu
Udostępnijpixabay

Pani Ania zaparzyła herbatę, po czym na rant filiżanki wypełzł robak

Pani Ania uwieczniła ten moment na zdjęciu i podzieliła się zdjęciem z dziennikarzami, którzy skontaktowali się z przedstawicielami Herbapolu.

Robak wypełzł z torebki herbaty Herbapol. Nie wiemy, czy zagrażał zdrowiu
Udostępnijgoogle.com

„Firma „Herbapol-Lublin” S.A. przywiązuje ogromną wagę do jakości wyrobów oferowanych konsumentom; stosujemy procedury zgodne z wymogami GMP – Dobrej Praktyki wytwarzania w przemyśle farmaceutycznym.” – powiedział przedstawiciel

Nie da się ukryć, że widok robaka niesie ze sobą niesmak. Z drugiej strony, producent nie tłumaczy skąd mógł się tam wziąć. Jak zapewnia, wymogi GAP są spełniane przez firmę.

Co dokładnie wnosi GAP? Obejmuje wszystkie fazy przygotowania produktu.

„począwszy od zaopatrzenia w surowce w sieci punktów skupu, poprzez ich magazynowanie w optymalnych warunkach czystości, wilgotności i temperatury, następnie proces produkcyjny (produkcja, pakowanie, znakowanie), aż po magazynowanie wyrobu gotowego i jego dystrybucję” – podaje Herbapol

Robak wypełzł z torebki herbaty Herbapol. Nie wiemy, czy zagrażał zdrowiu
Udostępnijpinterest.com

Firma powołuje się także na certyfikaty w których zapewnia, że surowiec z którego wytwarza się gotowy produkt jest podany procesowi czyszczenia i fumigacji. Co więcej, w firma posiada system do monitorowania szkodników nadzorowany przez zewnętrzną firmę.

Jak wiemy, takie przypadki zdarzają się wielu firmom. Jednak niesmak pozostaje.

Jak Ty byś zareagował na taką lub podobną sytuację?

Niestety, producent nie odniósł się do tego, czy robak ten mógł być niebezpieczny dla zdrowia. Całe szczęście, robak został dostrzeżony przez klientkę, a Pani Ania go znalazła.