Kategorie Zdrowie

Studentka prawie zmarła po tym jak przez okres 9 dni zapomniała, że nosi w sobie tampon. O matko!

Studentka trafiła na oddział intensywnej terapii po tym, jak przez dziewięć dni nosiła w sobie tampon! Podczas przeprowadzonego w szpitalu wywiadu przyznała, że to wszystko spowodowane było stresem, wynikającym z egzaminów na uczelni.

Emily Pankhurst, 20-letnia studentka z Kent, niestety zaszkodziła sama sobie i doprowadziła do zespołu wstrząsu toksycznego. Dziewczyna twierdzi, że zawdzięcza życie mamie.

W rozmowie z Press Association, Pankhurst powiedziała:

„Kiedy w końcu zrozumiałam, że tampon był we mnie, wpadłam w panikę. Gdy go wyciągnęłam, był cały czarny”.

trafila do szpitala bo nie usunela tampona (1)

Pankhurst powiedziała, że wszystko związane było ze stresującymi egzaminami na studiach.

trafila do szpitala bo nie usunela tampona (2)

Zorientowała się, że coś jest nie tak, gdy jej brzuch znacznie spuchł i miała krwawą wydzielinę.

trafila do szpitala bo nie usunela tampona (3)

Kilka godzin później, stała się słaba i zaczęła niewyraźnie mówić. Została przewieziona do szpitala w Maidstone.

trafila do szpitala bo nie usunela tampona (4)

W szpitalu 20-latka była karmiona przez sondę. Lekarza zapytali ją, kiedy ostatni raz była w toalecie, ale ona nie mogła sobie przypomnieć.

Podkreślała cały czas, że była zestresowana nauką i nie zarejestrowała tego, że nie wyciągnęła tamponu.

trafila do szpitala bo nie usunela tampona (5)

Ignorowałam wszelkiego symptomy i zwalałam je na stres, ale moja mama była czujna i w porę wysłała mnie do lekarza. Uratowała mi życie.

trafila do szpitala bo nie usunela tampona (6)
Źródło: buzzfeed.com | Fotografie: PA Real Life