Ciemna plamka w jajku to nie zarodek. Wyrzucać czy zjeść?

Większość z nas uwielbia kurze jaja. Nic dziwnego, w końcu nie dość, że są pyszne i można je przyrządzić na wiele sposobów, to jeszcze są zdrowe.

Ciemna plamka w jajku to nie zarodek. Wyrzucać czy zjeść?
pixabay.com

Każdy miłośnik jajka na pewno chociaż raz spotkał w jajku czerwone krwiste plamki

Czy jest to coś, co może nam zaszkodzić? A może wręcz przeciwnie – nie należy się tego obawiać?

Czerwona plamka nie ma związku ze świeżością jajka

Wiele osób uważa, że jest to zarodek, którego nie zdążyła „wysiedzieć” kura. Jak jednak przekonują specjaliści – jest to bzdura.

Znam na to proste wytłumaczenie. Otóż kura będzie znosiła jaja nawet jeżeli nie ma koguta. W przypadku wolno żyjących kur na wiejskim podwórku, taki zarodek może się przytrafić, jednak nie byłby on zauważalny.

Ciemna plamka w jajku to nie zarodek. Wyrzucać czy zjeść?

A więc co to jest?

Nic innego, jak skrzepnięta kurza krew. Pojawia się ona przeważnie na powierzchni żółtka. Jest wynikiem pęknięcia drobnych naczyń krwionośnych w jajniku lub jajowodzie kury.

Gdy plamkę widzimy w niedalekiej odległości od żółtka, do krwawienia doszło, gdy komórka jajowa została uwolniona z pęcherzyka

A był on wypełniony specjalnym płynem oraz właśnie naczyniami krwionośnymi.

Jajko formuje się wewnątrz jajnika, a na samym końcu przybiera skorupkę. To właśnie dlatego czerwona plamka zostaje zamknięta i niewidoczna przed zakupem.

Ciemna plamka w jajku to nie zarodek. Wyrzucać czy zjeść?
Pixabay

Jeżeli Twoje kury często znoszą jajka z czerwonymi plamkami, oznacza to, że mają zbyt mało witaminy A i D. Może to również świadczyć o ich zestresowaniu

Pozostaje zatem pytanie, czy można to jeść?

Jeżeli zjesz krew, nic Ci się nie stanie, ale zawsze możesz spróbować wybrać i usunąć zakrzep jeżeli zobaczysz go w odpowiednim momencie.

I zagadka została rozwiązana! Spodziewałeś się takiej odpowiedzi?

Źródło: motywatordietetyczny.pl | Fotografie: www.freepik.com | Miniatura wpisu: google.com