Matka trójki dzieci pozbyła się 38 kilogramów. Co tydzień dokonywała jednej zmiany

Piękna sylwetka i utrzymanie zdrowia nie musi być takie trudne. Wszystko zależy od samozaparcia i podejścia. Nie wzdrygaj się na samo odchudzanie, ale znajdź dobrą motywację, by o siebie zadbać.

Niech taką motywacją będzie historia, którą przedstawię Ci poniżej i nie daj sobie wmówić, że się nie uda!

Na początek pozwól, że przedstawię Ci trochę faktów…

Czy wiesz, że 2 na 5 osób, które były pod opieką dietetyka zrezygnowały z nowego planu posiłków i ćwiczeń w ciągu pierwszego tygodnia?

W końcu niskie wskaźniki sukcesu tłumaczą, dlaczego tak wiele z nas zmaga się przede wszystkim z otyłością.

Ale pomijając już niskie wskaźniki sukcesu, uważam, że warto obserwować ludzi, którym się udało – szczególnie tym, którzy przestrzegając zdrowych, zdroworozsądkowych technik odchudzania.

Idealnym przykładem może być młoda mama, Keely Dellit.

W ciągu zaledwie 14 miesięcy straciła aż 38 kilogramów/h2>

Nie mogła pogodzić się ze zbędnymi kilogramami i postanowiła działać. Dała sobie czas, nie katowała swojego ciała na siłowni, a mimo to osiągnęła wymarzony sukces.

W artykule opublikowanym w „Women’s Health” mama trójki dzieci zdradza, jak udało się jej przejść metamorfozę w rok.

To, co sprawia, że ​​jej historia jest tak ważna, to fakt, że na początku nie wprowadziła żadnych drastycznych zmian

Zamiast tego zdecydowała się na powolną i stabilną metodę, która pomogła jej zbudować pewność siebie, gdy zrzucała kilogramy.

„Na początku nie odmawiałam sobie fast foodów i smakołyków, które kochałam. Po prostu spozywałam mniejsze porcje. Następnie stopniowo wprowadzałam nieco zdrowsze substytucje

„Kiedy już się przyzwyczaiłam, zamieniłem ulubiony napój na sok, a następnie wymieniłem go na gazowaną wodę. Te drobne, stopniowe zmiany pozwoliły mi powoli zmienić styl życia.”

Jak mówi – wciąż obserwuje to, co je, ale to nie znaczy, że ogranicza się pod względem kalorii lub objętości.

Zobacz jak wygląda przeciętny dzień dla Keely:

#1 Śniadanie: jajecznica z dwóch jajek i mała miseczka płatków owsianych z jagodami

#2 Obiad: duża sałatka (sałata, awokado, ogórek, marchew, papryka) z grillowanym kurczakiem lub tuńczykiem

#3 Kolacja: gotowana na parze ryba z dużą stertą gotowanych warzyw

#4 Przekąska: batony proteinowe, paluszki z marchwi lub naturalne masło orzechowe

Jak widzisz, Jej plan diety nie składać się z obecnej mody na wszelkiego rodzaju produkty

A mimo to w tak krótkim czasie straciła dużo przytłaczających ją kilogramów. To świadczy o tym, że Jej metoda jest skuteczna.

Chciałabym poznać Twoje przemyślenia na temat tej imponującej podróży odchudzającej. Czy jesteś zaskoczony, że mogła stracić tyle kilogramów bez pomocy dietetyka? Czy osiągnąłeś coś podobnego? Jeśli tak, jaki był Twój plan gry?