W polskich aptekach nie ma już medycznej marihuany. Chorzy są w szoku

W styczniu medyczna marihuana weszła do sprzedaży w Polskich aptekach. W lutym już zniknęła z półek…

Zapotrzebowanie na nią w naszym kraju było tak duże, że przewyższyło to ich możliwości dostawy

Do Polski dotarło 7 kilogramów konopnego suszu, a to okazało się za mało! Dlatego dystrybutor ogłosił zwiększenie kolejnych dostaw.

„Gdyby nie złożony proces zakupu leczniczej marihuany, konopie pewnie wyprzedałyby się w kilka godzin. Pierwsze 7 kg wystarczyło ledwie na kilka dni, dlatego kolejne dostawy mają być większe.” stwierdził Tomasz Witkowski, menedżer Spectrum Cannabis, czyli dystrybutora medycznej marihuany.

Zapewne nie dziwi nikogo fakt, że przybywa także aptek, które chcą sprzedawać u siebie to lekarstwo. Jak dotąd tylko nieliczne miały taką możliwość.

„Za dwa tygodnie powinna trafić na rynek partia 15 do 20 kg. W marcu przewidziana jest dostawa 50 kg, a pod koniec roku firma jest gotowa sprzedawać u nas 100 kg miesięcznie”

Cena za jeden gram takiego lekarstwa w Polsce wynosi około 70 złotych

Jak się domyślacie, jest dużo osób, które uważają, że taka cena jest zdecydowanie za wysoka.

Dlatego Pan Tomasz Witkowski mówi: „Uważamy, że stawka jest za wysoka, dlatego dwa tygodnie temu złożyliśmy do Krajowej Informacji Skarbowej wniosek z prośbą o interpretację, a tym samym rozpatrzenie, czy nałożony podatek ustalono poprawnie. Mamy nadzieję, że decyzja zapadnie na naszą korzyść i już niedługo cena obniży się o 15 proc. Urząd ma miesiąc na wydanie opinii.”

Jak się pewnie domyślacie, realizacja recepty na medyczną marihuanę nie jest taka prosta. Należy wcześniej skontaktować się z apteka i poinformować o recepcie. Wtedy też farmaceuta kontaktuje się z dystrybutorem podając ilość potrzebnego produktu.

Zdziwił Was fakt, że tak szybko brakło leku w aptekach?