Kupiła kurczaka w znanym sklepie i znalazła w nim ohydne rzeczy! Takie mięso trafia do Polski

Mięso z kurczaka jest tanie, lekkostrawne i idealne dla tych, którzy chcą budować swoją masę ciała. Jego dużą zaletą jest fakt, że daje się go szybko przyrządzić.

Niestety, nie zawsze dobrze trafimy, gdy kupimy mięso w słynnych sklepach

Przekonała się o tym pewna konsumentka, która kupiła kurczaka w Lidlu. W mięsie znalazła nieświeże odpadki, które mocno odpychają i zniechęcają do kupowania mięsa w tym sklepie. Oceńcie sami:

Jak wiadomo, najświeższe mięso można kupić u rzeźnika. Właśnie dlatego Lidl zaproponował klientom ten znak, który sygnalizuje, że mięso pochodzi od rzemieślnika.

Lidl chciał, by klienci nie kojarzyli sklepu z masowym ubojem

Czy po takim zdjęciu opublikowanym w sieci, Lidl nadal utrzyma dobrą opinię?

Jednak na szczęście większość konsumentów zdaje sobie sprawę, że duże i ładne kurczaki w sklepach nie są zdrowym wyborem

Kurczaki hodowane do przemysłu mogą być często faszerowane antybiotykami i odżywkami przyśpieszającymi wzrost masy mięśniowej. Wiele osób ze względu na ten fakt woli kupowac mięso w małych sklepikach lub od wiejskich hodowców.

A Ty? W jakim sklepie kupujesz mięso?