Uwaga! Liczba zarażeń pasożytami na publicznych kąpieliskach wzrosła już o 200%

Zbliżający się sezon letni i wysokie temperatury, których doświadczamy już w maju, często sprawiają, że swoje kroki kierujemy w stronę basenów, jezior, czy zalewów. Wypoczywanie nad wodą jest nieodłącznym elementem relaksu. Jednak może się ono okazać skrajnie niebezpieczne, szczególnie w przypadku stałych zbiorników wody!

Uwaga! Liczba zarażeń pasożytami na publicznych kąpieliskach wzrosła już o 200%
UdostępnijŹródło: Freepik

Dezynfekcja

Najczęstszym problemem powodującym rozwój szkodliwych mikroorganizmów w wodzie w basenach, czy jeziorach jest brak kontroli sanitarnej jakości wody w publicznych kąpieliskach i brak higieny osób z nich korzystających. Jednak także przesadzenie w drugą stronę jest szkodliwe. Nadmierna dezynfekcja wody wpływa na stan skóry ludzi, którzy się w niej kapią. Co więcej, niektóre mikroorganizmy z czasem uodporniają się na dezynfekcję i stają się silniejsze! Zatłoczone jeziora, zalewy i baseny to naprawdę niebezpieczne miejsca dla ludzkiego zdrowia.

Człowiek z niebezpieczeństwie

Droga zakażenia człowieka groźnymi bakteriami, pasożytami czy grzybami jest niestety prosta. Wystarczy kontakt z zakażoną wodą, np. drogą pokarmową lub moczowo-płciową. To właśnie w ten sposób najcześciej stajemy się obiektem pasożytowania. Przez ostatnie lata liczba infekcji u ludzi wzrosła o ponad 200%, szczególnie często narażone są na nie dzieci!

Uwaga! Liczba zarażeń pasożytami na publicznych kąpieliskach wzrosła już o 200%
UdostępnijŹródło: Freepik

Groźne bakterie

Publiczne kąpieliska, takie jak baseny, zalewy czy zaadaptowane jeziora, są często siedliskami gronkowca, który powoduje zakażenia skórne i błon śluzowych, wymioty, biegunkę, a w ciężkich przypadkach wstrząs anafilaktyczny prowadzący nawet do śmierci. Szczególnie narażone na atak są dzieci i osoby przewlekle chore. Powinniśmy być świadomi także tego, że po kąpielach w publicznych zbiornikach, możemy zarazić się Pałeczką Okrężnicy Escherichia coli. Powoduje ona silne zatrucie pokarmowe i stanowi najczęstszą przyczynę zakażeń dróg moczowych. Czyhają na nas także paciorkowce, które powodują zakażenie, które może skończyć się na niegroźnym zapaleniu gardła, ale także na zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych, czy płuc.

Uwaga! Liczba zarażeń pasożytami na publicznych kąpieliskach wzrosła już o 200%
UdostępnijŹródło: Freepik

Ataki grzybów

Szczególnie na publicznych basenach nie trudno o grzybicę, która objawia się świądem, łuszczeniem i zaczerwienieniem skóry. Niełatwo całkowicie się jej pozbyć, ma także tendencję do nawrotów, a atakuje najczęściej stopy i paznokcie.

Pasożyty

Lamblioza to jedna z częstych chorób pasożytniczych, którą zawdzięczamy kąpielom w publicznych kąpieliskach, czy jeziorach i zalewach. Pasożyt ją powodujący jest odporny na chlor, więc dezynfekcja nie usuwa go z wody. Dostaje się on do ludzkiego organizmu przy zachłyśnięciach się zakażoną wodą i powoduje silne zaburzenia funkcjonowania układu pokarmowego.

Uwaga! Liczba zarażeń pasożytami na publicznych kąpieliskach wzrosła już o 200%
UdostępnijŹródło: Freepik

Niestety, grupami najczęściej narażonymi na zakażenia są dzieci i kobiety w ciąży oraz osoby przewlekle chore. Infekcje spowodowane bakteriami, pasożytami czy grzybami mogą prowadzić do bardzo poważnych powikłań! Dlatego dwa razy przemyślcie Wasze wybory korzystania z zatłoczonych publicznych kąpielisk.