Kategorie Choroby układu oddechowegoChoroby zakaźneZdrowie

Eksperta odpowiedział, do kiedy potrwa epidemia. „Im dłużej wytrwamy w takiej sytuacji…”

Koronawirus wciąż nie daje za wygraną. Każdego dnia przybywa zakażonych, a liczba ofiar śmiertelnych rośnie w zastraszającym tempie. Jak długo potrwa jeszcze ten koszmar? To pytanie, które zadaje sobie wiele ludzi na całym świecie. Odpowiedzi na to pytanie w wywiadzie z portalem Fakt postanowił udzielić ekspert profilaktyki zakażeń, dr. n. med. Paweł Grzesikowski.

Do kiedy potrwa epidemia?

Dr. n. med. Paweł Grzesikowski twierdzi, że chorych wciąż będzie przybywać co najmniej przez najbliższe dwa lub trzy tygodnie. Jakiej liczby zakażonych COVID-19 możemy się spodziewać?

Będzie tak, jak wszędzie na świecie. W najbliższych dwóch-trzech tygodniach spodziewajmy się istotnych wzrostów zachorowań. Jakie to będą liczby? Trudno dokładnie powiedzieć, bo nie wiemy tak naprawdę, z czego startujemy, gdyż robimy za mało testów. Kraje, które w pierwszych tygodniach fali epidemicznej zaczynały od paru tysięcy potwierdzonych zakażonych, mają w tej chwili sytuację fatalną, np. Włochy, Iran, Francja, Hiszpania. Kraje, które startowały od kilkuset przypadków, są w znacznie lepszej sytuacji, np. Niemcy – podkreśla doktor Grzesikowski

Youtube

Doktor nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego, że trzeba wykonywać więcej testów. Odniósł się także do pozostawania w domach, dzięki czemu „epidemia będzie szerzyć się wolniej”.

Im dłużej wytrwamy w takiej sytuacji, jak w tej chwili i zostaniemy w domach, tym epidemia szerzyć się będzie wolniej. Ale więcej będziemy wiedzieć, gdy wykonamy co najmniej 100 tys. testów. Czym innym jest ocena przez pryzmat wykonanych testów, a czym innym rzeczywista liczba zachorowań. W tej chwili w szpitalach jest już wielu chorych z podejrzeniem koronawiusa, których testy czekają w kolejce na wykonanie. To musi się odbić na statystyce. Zapotrzebowanie na testy jest dziesięciokrotnie większe niż w tej chwili wykonujemy – dodaje

state.gov

Grzesikowski odniósł się także pracy laboratorium, a także niedoszacowanej skali epidemii.

Od wczoraj w trybie 24 godziny na dobę/7 dni w tygodniu pracuje laboratorium robiące 1000 próbek dziennie. Jeżeli na Mazowszu okaże się, że zakażeń jest bardzo dużo, a w całym kraju niewiele, to będzie znaczyć, że skala epidemii jest niedoszacowana w wyniku ograniczonej dostępności do diagnostyki

Zgadasz się z doktorem?

Źródła: www.fakt.pl