Kategorie Dieta i odchudzanieOdżywianie

Mleko „Łaciate” z chińską etykietą w Tesco w Polsce?! Tego nikt się nie spodziewał

Takiego widoku chyba nikt się nie spodziewał. Na półkę jednego z hipermarketów Tesco w Polsce trafiło mleko „Łaciate” z chińską etykietą. Czyżby produkcja popularnego mleka została przeniesiona do chiń?

Mleko „Łaciate” z chińską etykietą w Tesco w Polsce

„Chińskie” Łaciate na polskich półkach zauważyła użytkowniczka Facebooka. Zdjęcie „nietypowego zjawiska” opublikowała na swoim profilu na Facebooku Agrounia.

Znalezione w #Tesco przez Anetę. Podesłała to nam wszystkim bo mleko z chińską etykieta to jednak niecodzienny widok w Polsce. Zapewne pochodzi z partii, która przez koronawirusa nie wyjechała do Chin. Ciekawe czy smak taki sam?:-) – czytamy pod fotografią

Facebook 

Jak to możliwe i czy możemy być spokojnie o mleko „Łaciate”?

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że produkcja popularnego w naszym kraju mleka została przeniesiona do Chin. Na szczęście prawda jest zupełnie inna. Poza tym takie rozwiązanie nie miałoby zupełnie sensu.

Wyjaśnienie w całej sprawie przedstawiło w odpowiedzi dla Fakt24 biuro prasowe Tesco Polska.

Chińskie napisy na półce Tesco nie są wynikiem chęci ułatwienia zakupów mieszkańcom Polski chińskiego pochodzenia. Partia, która miała jechać do Chin, trafiła na półki Tesco po prostu w wyniku pomyłki magazyniera

Facebook

„Łaciate” w Chinach

Produkty z Unii Chińczykom kojarzą się z wysoką jakością. Co więcej, klasa średnia jest skłonna zapłacić za nie więcej. Europejskie, a w tym polskie mleko jest tego dobrym przykładem. Nie powinno więc dziwić, że firma Mlekpol z produktem, jakim jest mleko „Łaciate” dostępne od kilka lat na chińskim rynku, wiąże duże nadzieję z ekspansją tamtejszej części świata. Szacuje się, że aż 30% artykułów sprzedawanych przez firmę Mlekpol sprzedawanych na rynki pozaunijne sprzedawane jest właśnie do Chin. Znaczną część z nich stanowi mleko UHT „Łaciate”. Żeby jeszcze bardziej przybliżyć skalę i wzrost popularności polskich produktów mleczarskich na chińskim rynku, przyjrzyjmy się statystykom. W pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku wartość eksportu produktów mleczarskich do Chin wyniosła 58 milionów euro (ponad połowę więcej niż jeszcze rok wcześniej). W tym roku liczby te będą z pewnością niższe ze względu na panującą pandemię.

Mleko z polsko-chińskimi napisami na opakowaniu, które pojawiło się w sklepie, spełnia wszystkie normy unijne. W rzeczywistości nic nie stałoby więc na przeszkodzie, aby sprzedawać je legalnie w Polsce. Śmiemy jednak twierdzić, że większa część naszego społeczeństwa jest za polskimi napisami, a nie polsko-chińską mieszanką słowną.

Źródła: www.fakt.pl